„Kiedy wbijemy łopatę?” To pytanie pada na każdej naradzie inwestycyjnej, zwykle zaraz po zatwierdzeniu budżetu. Najczęściej słyszymy wtedy: za trzy do sześciu miesięcy. W praktyce od decyzji do rozpoczęcia robót mija od siedmiu miesięcy do dwóch i pół roku. Różnica nie wynika z opieszałości urzędów ani złej woli projektantów. Przygotowanie inwestycji przemysłowej ma po prostu własną, w dużej części administracyjną kolejność, której z perspektywy hali produkcyjnej często nie widać. Nie da się jej ominąć, ale można nią dobrze zarządzić.

Poniżej pokazujemy ten proces etap po etapie: z terminami ustawowymi, realnymi widełkami z praktyki i trzema scenariuszami, które najczęściej spotykamy przy inwestycjach przemysłowych i magazynowych. Chodzi o to, żeby termin przedstawiany na naradzie wynikał z harmonogramu, a nie z założenia. O tym, czy od decyzji do łopaty minie osiem miesięcy czy dwa lata, w dużej mierze przesądzają pierwsze tygodnie procesu.

Przygotowanie inwestycji zwykle trwa dłużej niż budowa

Budowa wydaje się najdłuższym etapem inwestycji, bo jest najdroższa i najbardziej widoczna. W praktyce budowa hali produkcyjnej trwa 6–9 miesięcy, a magazynowej często krócej. Etapy, które ją poprzedzają, czyli weryfikacja działki, koncepcja, kwalifikacja i decyzja środowiskowa, projekt budowlany, uzgodnienia, warunki przyłączenia, pozwolenie na budowę i przetarg na wykonawcę, w najkrótszym realnym wariancie zajmują 7–9 miesięcy. W wariantach typowych dla przemysłu przygotowanie może trwać rok, półtora, dwa lata i dłużej.
Z punktu widzenia harmonogramu największej uwagi wymaga więc etap przygotowania inwestycji, a nie sama budowa.

Etapy przygotowania i ich realne widełki

Poniższa tabela zbiera etapy przygotowania typowej inwestycji przemysłowej wraz z terminami ustawowymi (tam, gdzie istnieją) i praktycznymi widełkami czasowymi. Widełki dotyczą sprawnie prowadzonego procesu, bez wojen sąsiedzkich, braków formalnych i zmian koncepcji w trakcie.

EtapTermin ustawowyPraktykaUwagi
Mapa do celów projektowychbrak terminu ustawowego2–6 tygodniwąskie gardło: weryfikacja w ośrodku dokumentacji geodezyjnej
Badania geotechnicznebrak terminu ustawowego2–6 tygodnidla III kat. geotechnicznej dochodzi dokumentacja geologiczno-inżynierska zatwierdzana ok. 4 mies.
Koncepcja architektonicznabrak terminu ustawowego4–8 tygodnipodstawa do kosztorysu wstępnego, warunków przyłączenia i kwalifikacji środowiskowej
Warunki przyłączenia: energia21–150 dni zależnie od grupy¹typowo 60 dni (zakład na SN); możliwe przedłużenie o połowęod 30.04.2026 nowe zasady; patrz sekcja o przyłączach
Warunki przyłączenia: woda i ścieki45 dni²3–7 tygodniważność warunków: 2 lata
Decyzja środowiskowa (screening z KIP)1–2 mies. (termin instrukcyjny)³3–6 miesięcyprzy zabudowie przemysłowej od 1 ha niemal zawsze wymagana; patrz scenariusz drugi
Decyzja WZ (gdy brak planu miejscowego)90 dni⁴3–9 miesięcyod 1.09.2026 dostępna tylko w części gmin; patrz sekcja o planie ogólnym
Projekt budowlanybrak terminu ustawowego2–4 miesiącehale o standardowej technologii; obiekty złożone dłużej
Pozwolenie na budowę65 dni⁵2–3 miesiące + ostatecznośćwezwania do uzupełnień zatrzymują bieg terminu
Przetarg na generalnego wykonawcębrak terminu ustawowego6–12 tygodnimożliwy równolegle z procedurą PnB
Budowa halibrak terminu ustawowego6–9 miesięcy (produkcyjna), 4–6 (prosty magazyn)plus 1–2 mies. odbiory i pozwolenie na użytkowanie
Tabela 1 | Etapy przygotowania inwestycji przemysłowej oraz orientacyjne terminy ustawowe i praktyczne widełki czasowe realizacji poszczególnych etapów – opracowanie własne UNI-FORM

W najkrótszym wariancie przygotowanie inwestycji od decyzji do wejścia na budowę zajmuje 7–9 miesięcy. Procedura środowiskowa lub WZ dokładają kolejne miesiące, a przy inwestycjach przemysłowych któryś z tych elementów występuje niemal zawsze. Dlatego cały proces może trwać od siedmiu miesięcy do dwóch i pół roku.

Scenariusz najkrótszy: działka z planem miejscowym, bez decyzji środowiskowej

Najkrótsza ścieżka jest przy przemysłowej skali jednocześnie najrzadsza. Dotyczy inwestora, który buduje na działce objętej miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a skala przedsięwzięcia nie kwalifikuje go do procedury środowiskowej. Przy zabudowie liczonej razem z placami i parkingami oznacza to w praktyce inwestycje niewielkie. Tak wygląda ten kalendarz:

Miesiąc procesuCo się dzieje
1decyzja kierunkowa; weryfikacja zapisów planu i stanu prawnego działki; zlecenie mapy do celów projektowych i badań gruntu; start prac nad koncepcją; kosztorys wstępny do budżetu
2koncepcja z parametrami; wnioski o warunki przyłączenia (energia, woda, ścieki, gaz); wybór projektanta i umowa na projekt
3–5projekt budowlany; uzgodnienia (ppoż., sanitarne); spływają warunki przyłączenia; przygotowanie materiałów przetargowych na GW
5złożenie kompletnego wniosku o pozwolenie na budowę
6–7postępowanie administracyjne (65 dni); równolegle: projekt wykonawczy i przetarg na generalnego wykonawcę
7–8decyzja o pozwoleniu na budowę i jej ostateczność; rozstrzygnięcie przetargu na GW
8–9umowa z GW, przekazanie placu budowy, start robót
Tabela 2 | Harmonogram przygotowania inwestycji przemysłowej na działce objętej MPZP, bez konieczności uzyskania decyzji środowiskowej – opracowanie własne UNI-FORM

Najbardziej „urzędowym” ogniwem tego łańcucha jest pozwolenie na budowę. Organ ma 65 dni od złożenia wniosku na wydanie decyzji, a za każdy dzień zwłoki grozi mu kara 500 zł⁵. Do tego terminu nie wlicza się jednak okresów zawieszenia postępowania ani czasu, w którym inwestor uzupełnia braki. W praktyce wezwania do uzupełnień często wydłużają postępowanie z 65 dni do kilku miesięcy. Kompletność wniosku ma więc bezpośredni wpływ na harmonogram.

Po wydaniu decyzji trzeba jeszcze uwzględnić czas na jej ostateczność. Stronom przysługuje 14 dni na odwołanie⁶. Od stycznia 2026 odwołanie musi zawierać konkretne zarzuty, określać zakres żądania i wskazywać dowody⁷. Samo pismo wyrażające niezadowolenie nie uruchomi już drugiej instancji. Szerzej o tym, jak deregulacja zmieniła odpowiedzialność w procesie budowlanym, pisaliśmy w osobnym artykule Deregulacja 2026.

Jedno zastrzeżenie kalendarzowe: 20 września 2026 wchodzi w życie trzecia transza tegorocznej nowelizacji (m.in. nowe definicje ustawowe), a na horyzoncie są zapowiadane nowe warunki techniczne dla budynków. Projekt, który powstanie w najbliższych miesiącach, warto od razu omówić z projektantem pod kątem zgodności z nadchodzącymi przepisami, najlepiej już przy podpisywaniu umowy, a nie dopiero po złożeniu wniosku.

Scenariusz typowy dla przemysłu: z decyzją środowiskową

Zabudowa przemysłowa lub magazynowa o powierzchni zabudowy co najmniej 1 ha, liczonej razem z towarzyszącą infrastrukturą, taką jak place, parkingi i drogi wewnętrzne, to przedsięwzięcie mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Na obszarach chronionych próg spada do 0,5 ha⁸. W praktyce hala o powierzchni 6–8 tys. m² wraz z zagospodarowaniem terenu zwykle przekracza próg i przed pozwoleniem na budowę potrzebuje decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W efekcie średnia i duża inwestycja przemysłowa wymaga decyzji środowiskowej, a scenariusz z poprzedniej sekcji jej nie dotyczy.
Procedura zaczyna się od karty informacyjnej przedsięwzięcia i tzw. screeningu. Na podstawie KIP organ rozstrzyga, czy będzie wymagana pełna ocena oddziaływania na środowisko. Jeżeli nie, postępowanie bez raportu zamyka się zwykle w 3–6 miesięcy, licząc z przygotowaniem samej karty. Jeżeli organ nałoży obowiązek sporządzenia raportu OOŚ, procedura zajmuje łącznie 12–24 miesiące. Jednym z powodów jest to, że inwentaryzacji przyrodniczej nie da się wykonać poza sezonem wegetacyjnym. Oba warianty, wraz z liczbami, kosztami i najczęstszymi błędami, opisaliśmy szczegółowo w artykułach o KIP i o raporcie OOŚ.

Screening wydłuża najkrótszą ścieżkę o kilka miesięcy i przesuwa cały proces do 10–14 miesięcy. Część prac można prowadzić równolegle z koncepcją i przygotowaniem podkładów, ale wniosek o pozwolenie na budowę, do którego decyzja środowiskowa jest załącznikiem, musi poczekać na jej ostateczność. Przy obowiązku sporządzenia raportu cały harmonogram wydłuża się do 18–30 miesięcy od decyzji do rozpoczęcia robót.
Kwalifikację środowiskową warto więc wykonać zaraz po decyzji inwestycyjnej, przed wyborem projektanta i rozmowami z wykonawcami. To ona pozwala ustalić, który z trzech harmonogramów dotyczy danej inwestycji. Taka analiza zajmuje kilka tygodni; jej brak może kosztować nawet rok.

Plan ogólny gminy: zmiana od 1 września 2026 r.

Reforma planistyczna, o której branża dyskutowała od trzech lat, weszła właśnie w praktyczny etap. 31 sierpnia 2026 r., po dwóch przesunięciach terminu, wygasły studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego⁹. Ich miejsce zajmują plany ogólne gmin. Problem polega na tym, że mimo fali uchwał podejmowanych na ostatnią chwilę plan ogólny ma dziś wciąż mniejszość gmin w Polsce. Rynkowe trackery wskazywały latem 2026 kilkanaście procent¹⁰.

Dla inwestora oznacza to trzy różne sytuacje:

  1. Działka objęta planem miejscowym: nic się nie zmienia. MPZP obowiązuje niezależnie od planu ogólnego, a ścieżka do pozwolenia na budowę wygląda tak jak w scenariuszu najkrótszym. Takie działki właśnie zyskały na wartości.
  2. Działka bez planu miejscowego w gminie, która uchwaliła plan ogólny: nowe decyzje o warunkach zabudowy są wydawane, ale muszą być zgodne z planem ogólnym i mieszczą się tylko w wyznaczonych w nim obszarach uzupełnienia zabudowy. Nowe WZ są przy tym terminowe: wygasają po 5 latach od uprawomocnienia¹¹.
  3. Działka bez planu miejscowego w gminie bez planu ogólnego: tutaj zmiana jest najostrzejsza. Od 1 września taka gmina nie może wydawać nowych decyzji WZ. Postępowania wszczęte do 31 sierpnia toczą się na dotychczasowych zasadach. Kto nie zdążył złożyć wniosku, czeka na uchwalenie planu ogólnego, bez gwarancji terminu.

Z punktu widzenia harmonogramu status planistyczny działki jest dziś pierwszym pytaniem due diligence. Dotyczy to zwłaszcza terenów kupowanych „pod przyszłą rozbudowę”. Działka, która rok temu potrzebowała tylko WZ-tki, dziś może być planistycznie zamrożona.

Przyłącza: równoległy tor, o którym łatwo zapomnieć

Warunki przyłączenia nie są na ścieżce krytycznej, jeśli wnioski zostaną złożone odpowiednio wcześnie. Ustawowe terminy dla sieci elektroenergetycznej zależą od grupy przyłączeniowej. Dla typowego zakładu przyłączanego do sieci średniego napięcia jest to 60 dni, a jeżeli inwestycja obejmuje własne źródło lub magazyn energii, 120 dni z możliwością przedłużenia o połowę¹. Dla wody i ścieków termin wynosi 45 dni¹². W praktyce wnioski składa się już na etapie koncepcji, bo komplet warunków jest potrzebny projektantowi do zamknięcia projektu zagospodarowania terenu i bilansu mediów.
Od 30 kwietnia 2026 obowiązuje tzw. ustawa sieciowa, która zmieniła zasady także dla odbiorców przemysłowych¹³. Wniosek o warunki przyłączenia do sieci elektroenergetycznej podlega opłacie 1 zł za każdy kilowat mocy przyłączeniowej, maksymalnie 100 tys. zł. Zaliczka na poczet opłaty przyłączeniowej wzrosła do 60 zł/kW, a nowo wydawane warunki są ważne rok zamiast dwóch lat. W praktyce wniosku nie warto składać na zapas: powinien być zsynchronizowany z rzeczywistym harmonogramem inwestycji.
Osobnym tematem jest dostępność mocy. Skala odmów przyłączenia do sieci bije w Polsce kolejne rekordy i choć dotyczy to głównie źródeł wytwórczych, dla energochłonnych zakładów dostępna moc w danej lokalizacji bywa kryterium wyboru działki ważniejszym niż cena gruntu. To kolejny powód, żeby pytanie o media zadać przed zakupem terenu, nie po.

Kolejność etapów ma większe znaczenie niż pora roku

Na harmonogram przygotowania inwestycji stosunkowo mało wpływa pora roku. Urzędy, pracownie projektowe i proces uzgodnień działają przez cały rok, a współczesne technologie pozwalają prowadzić roboty budowlane przez większą część sezonu. Dużo większe znaczenie ma kolejność etapów. Mapa do celów projektowych, badania gruntu, koncepcja i wnioski o warunki przyłączenia mogą być prowadzone równolegle. Ustawienie ich jedno po drugim może kosztować cały kwartał. Równolegle można również prowadzić postępowanie o pozwolenie na budowę i przetarg na wykonawcę.
Największe rezerwy czasu w przygotowaniu inwestycji wynikają więc z dwóch rzeczy, na które inwestor ma realny wpływ: równoległego prowadzenia poszczególnych torów oraz kompletności składanych wniosków.

Gdzie kalendarze pękają najczęściej

Pięć miejsc, w których widujemy najwięcej utraconych tygodni:

  1. Decyzja „prawie podjęta”. Zarząd jest „na tak”, ale bez uchwały, budżetu ramowego i osoby odpowiedzialnej. Projektant nie dostaje zlecenia, wnioski nie wychodzą, więc kalendarz formalnie nie ruszył, choć wszyscy pracują.
  2. Etapy ustawione szeregowo, które mogły biec równolegle. Mapa, geotechnika, warunki przyłączenia i koncepcja mogą być prowadzone jednocześnie. Ustawione jedno po drugim mogą kosztować kwartał.
  3. Niekompletne wnioski. Każde wezwanie do uzupełnień zatrzymuje bieg terminu i dokłada tygodnie. Dotyczy to w równym stopniu pozwolenia na budowę, decyzji środowiskowej i warunków przyłączenia.
  4. Zmiana koncepcji po starcie projektowania. Powiększenie hali o 20% w połowie projektu oznacza nowy projekt, a czasem również nową kwalifikację środowiskową.
  5. Przetarg na wykonawcę odłożony „aż będzie pozwolenie”. Postępowanie o PnB i przetarg na GW mogą biec równolegle; kto czeka z przetargiem, ustawia się w kolejce u tych samych wykonawców za konkurencją.

Checklista startu: osiem rzeczy do zamknięcia w pierwszych 30 dniach od decyzji

Niezależnie od scenariusza, w pierwszym miesiącu od decyzji inwestycyjnej warto zamknąć następującą listę:

  1. Decyzja kierunkowa zarządu: co budujemy, w jakiej skali, z jakim budżetem ramowym i po co; z uchwałą, budżetem na przygotowanie i osobą odpowiedzialną. Bez niej żaden z kolejnych punktów nie ruszy.
  2. Weryfikacja planistyczna działki: MPZP? Plan ogólny? Obszar uzupełnienia zabudowy? Wniosek o WZ złożony przed 1 września 2026? Od tego zależy, czy dla tej lokalizacji w ogóle istnieje dziś ścieżka administracyjna.
  3. Kwalifikacja środowiskowa: czy powierzchnia zabudowy z infrastrukturą przekroczy 1 ha (0,5 ha na obszarach chronionych)? Jeśli tak, KIP i wniosek o decyzję środowiskową trzeba uruchomić od razu, bo to najdłuższy tor procesu.
  4. Mapa do celów projektowych i badania geotechniczne: zlecone od razu, nie „przy okazji projektu”; oba tory biegną równolegle i oba potrafią zająć po kilka tygodni.
  5. Koncepcja z parametrami: powierzchnia, wysokość, technologia, media, logistyka. To podstawa kosztorysu, wniosków przyłączeniowych, KIP i umowy z projektantem.
  6. Wnioski o warunki przyłączenia: energia (z uwzględnieniem nowych opłat i rocznej ważności warunków), woda, ścieki, gaz.
  7. Wybór projektanta: zakres zgodności z nadchodzącymi przepisami (trzecia transza deregulacji, zapowiadane warunki techniczne) warto wpisać wprost do umowy.
  8. Budżet z kosztorysem wstępnym: kwota do planu CAPEX policzona na bazie koncepcji, z jawną rezerwą na ryzyka zamiast „widełek z sufitu”.

Ile trwa przygotowanie inwestycji przemysłowej?

ScenariuszOd decyzji do wejścia na budowęCo to oznacza w praktyce
Działka z MPZP, bez decyzji środowiskowej7–9 miesięcynajkrótsza ścieżka, przy przemysłowej skali rzadka
Działka z MPZP, screening środowiskowy (bez raportu)10–14 miesięcytypowy „szybki” wariant przemysłowy
Pełna ocena oddziaływania (raport OOŚ)18–30 miesięcyduże zakłady i obszary wrażliwe; częścią kalendarza rządzi sezon wegetacyjny
Działka bez MPZPpowyższe + czas na WZ (o ile gmina może ją wydać) lub oczekiwanie na plan ogólnyindywidualnie
Tabela 3 | Porównanie czasu przygotowania inwestycji przemysłowej w zależności od uwarunkowań planistycznych i środowiskowych – opracowanie własne UNI-FORM.

Te widełki zakładają sprawnie prowadzony proces i równoległą realizację etapów tam, gdzie jest to możliwe. Zdarzają się inwestycje przygotowane szybciej, ale znacznie częściej proces zatrzymuje pojedynczy niedoszacowany etap: brakujące uzgodnienie, niekompletny wniosek albo warunki przyłączenia zamówione o kwartał za późno.

Harmonogram warto liczyć wstecz od daty biznesowej

Zamiast zaczynać od pytania „kiedy możemy zacząć budować”, lepiej najpierw ustalić, na kiedy obiekt musi działać. Punktem stałym jest data ważna biznesowo: koniec umowy najmu magazynu, rozliczenie dotacji albo kontrakt, pod który powstaje nowa moc produkcyjna. Od tej daty trzeba odjąć czas budowy, odbiorów i całego opisanego wyżej przygotowania. Dopiero wtedy widać, kiedy przypada realny ostatni moment na decyzję.
Przy scenariuszu z raportem OOŚ ten moment może przypadać nawet dwa i pół roku przed planowanym uruchomieniem obiektu. Jeżeli wiadomo o tym na początku, można odpowiednio ustawić harmonogram. Jeżeli informacja pojawia się dopiero w połowie procesu, kosztem stają się kontrakty.

Najczęściej zadawane pytania

Zarząd chce jednej daty, a z analizy wychodzą trzy scenariusze. Co mu powiedzieć?

Powiedzieć prawdę i pokazać, jak zawęzić trzy scenariusze. Kwalifikacja środowiskowa oraz weryfikacja planistyczna działki to kilka tygodni pracy, po których widełki „7–30 miesięcy” można przełożyć na konkretny kalendarz z kamieniami milowymi. Przed tymi analizami data jest zgadywaniem; po nich może stać się zobowiązaniem, którego da się dotrzymać.

Mam działkę bez planu miejscowego. Co powinienem sprawdzić w pierwszej kolejności?

Trzy rzeczy: czy gmina uchwaliła plan ogólny, czy działka leży w obszarze uzupełnienia zabudowy oraz czy przed 1 września 2026 złożono wniosek o WZ (postępowania wszczęte wcześniej toczą się na starych zasadach). Od odpowiedzi zależy, czy w ogóle istnieje dziś ścieżka administracyjna dla tej lokalizacji.

Hala ma 8000 m². Czy potrzebuję decyzji środowiskowej?

Prawdopodobnie tak. Próg 1 ha dotyczy powierzchni zabudowy liczonej łącznie z infrastrukturą towarzyszącą, w tym placami, parkingami i drogami wewnętrznymi. Hala 8000 m² z typowym zagospodarowaniem terenu zwykle go przekracza. Rozstrzyga screening na podstawie karty informacyjnej przedsięwzięcia.

Kiedy występować o warunki przyłączenia?

Jak najszybciej. Najpóźniej na etapie koncepcji, gdy znane są zapotrzebowanie na moc i bilans mediów. Przy energii elektrycznej trzeba od 2026 roku uwzględnić opłatę za wniosek (1 zł/kW) oraz roczną ważność warunków. Wniosek składany „na zapas”, bez realnego harmonogramu, może wygasnąć, zanim inwestycja dojdzie do umowy przyłączeniowej.

Co jest najczęstszą pojedynczą przyczyną utraty kwartału?

Najczęściej jest to niekompletny wniosek o pozwolenie na budowę, decyzję środowiskową albo warunki przyłączenia. Wezwanie do uzupełnień zatrzymuje bieg terminów i potrafi rozciągnąć ustawowe 65 dni do pół roku. Drugim częstym problemem jest decyzja „prawie podjęta”, za którą nie idzie ani uchwała, ani budżet, ani osoba odpowiedzialna.

Przypisy:

  1. Art. 7 ust. 8g ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 43): 21 dni (grupa V–VI), 30 dni (grupa IV), 60 dni (grupa III oraz podmioty przyłączane do sieci powyżej 1 kV bez źródeł), 120 dni (powyżej 1 kV ze źródłem lub magazynem energii), 150 dni (grupy I–II).
  2. Art. 19a ust. 1 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków: 45 dni dla obiektów innych niż budynki mieszkalne jednorodzinne (21 dni), z możliwością przedłużenia o kolejne 45 (21) dni.
  3. Art. 35 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego; terminy miesięczny i dwumiesięczny mają charakter instrukcyjny, a do biegu terminów nie wlicza się m.in. okresów oczekiwania na uzupełnienia.
  4. Art. 64 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 51 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym: 90 dni (21 dni dla wolnostojących budynków mieszkalnych jednorodzinnych o powierzchni zabudowy do 70 m²).
  5. Art. 35 ust. 6 i 8 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane: 65 dni na wydanie decyzji; kara 500 zł za każdy dzień zwłoki; do terminu nie wlicza się okresów zawieszenia postępowania oraz opóźnień z winy strony.
  6. Art. 129 § 2 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego.
  7. Art. 10b ustawy – Prawo budowlane, dodany ustawą z dnia 4 grudnia 2025 r. (Dz.U. z 2025 r. poz. 1847), obowiązujący od 7 stycznia 2026 r.
  8. § 3 ust. 1 pkt 54 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2019 r. poz. 1839 ze zm.).
  9. Art. 65 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 30 kwietnia 2026 r. (Dz.U. z 2026 r. poz. 781); termin 31 sierpnia 2026 r. (wcześniej: 31 grudnia 2025 r., następnie 30 czerwca 2026 r.).
  10. Dane rynkowe: OnGeo / Cushman & Wakefield (lipiec 2026), ok. 267–286 gmin z uchwalonym planem ogólnym; tracker działkopedia.pl (początek sierpnia 2026), ok. 460 gmin (~19%), na ok. 2,5 tys. gmin ogółem. Liczby do aktualizacji w dniu publikacji.
  11. Art. 64c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; terminowość dotyczy decyzji, które stały się prawomocne od 1 stycznia 2026 r. (z wyjątkami dla postępowań wszczętych przed 16 października 2025 r.).
  12. Art. 19a ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków.
  13. Ustawa z dnia 13 marca 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2026 r. poz. 516), obowiązująca od 30 kwietnia 2026 r.

*Stan prawny: wrzesień 2026. Podane czasy trwania etapów mają charakter orientacyjny i opierają się na praktyce rynkowej; rzeczywisty harmonogram zależy od lokalizacji, skali i kompletności dokumentacji. Artykuł ma charakter informacyjny.